.

Dwie osoby w szpitalu, dwa zniszczone auta i cztery pożary to bilans zdarzeń, które ostatniego dnia 2019 roku wymagały interwencji pleszewskich strażaków. 
Pierwsze zgłoszenie wpłynęło do dyspozytora pleszewskiego Stanowiska Kierowania Komendanta Powiatowego PSP już przed godziną dziewiętnastą i dotyczyło pożaru śmietnika na ul. Mieszka I w Pleszewie. Jednak, kiedy strażacy dotarli na miejsce, okazało się, że w ogniu jest również stojący w pobliżu kontenera samochód osobowy. Przez ogień zagrożone było kolejne auto i stacja transformatorowa. Natychmiast podano jeden prąd piany gaśniczej skutecznie tłumiąc płomienie. Następnie dokładnie dogaszono i sprawdzono wrak samochodu oraz pogorzelisko.
Kolejne pożary zgłaszano do straży pożarnej już po północy. W Pleszewie znów płonęły śmietniki, natomiast w miejscowości Dobra Nadzieja zapaliły się drzewka iglaste w pobliżu domu mieszkalnego. Na szczęście te pożary nie wygenerowały już większych strat.
Do najgroźniejszego tej nocy zdarzenia doszło w Piekarzewie na drodze krajowej nr 11/12, gdzie samochód osobowy marki Opel Corsa wypadł z drogi i uderzył w budynek. W aucie uwięzione zostały dwie osoby.
Na miejsce wypadku wyruszyli strażacy z Jednostek Ratowniczo – Gaśniczych w Pleszewie i Jarocinie oraz zastępy z Ochotniczych Straży Pożarnych z Pleszewa i Kotlina. Strażacy zabezpieczyli teren wypadku i zajęli się osobami poszkodowanymi. Do ich uwolnienia konieczne było użycie specjalistycznego sprzętu hydraulicznego, za pomocą którego usunięto bok pojazdu. Dopiero wtedy rannych udało się strażakom z wraku i wspólnie z zespołem ratownictwa medycznego przetransportować do karetki pogotowia ratunkowego. Poszkodowane osoby trafiły do szpitali w Pleszewie i Jarocinie.

Zdjęcia: st. ogn. Marcin Woźniak - KP PSP Pleszew