.

Ponad dwa hektary zboża na pniu i cztery ary poszycia leśnego spłonęło podczas pożaru, który wybuchł 31 lipca na polach w miejscowości Leszczyca gm. Gizałki.
Gęsty dym i płonące pole zauważono około godziny czternastej. Nim strażacy dotarli na miejsce ogień strawił już dwa hektary żyta i dotarł do pobliskiego lasu . Pierwsze zastępy straży pożarnej podjęły próbę powstrzymania pożaru podając dwa prądy wody. Jednak dopiero przybycie kolejnych sił i zwiększenie ilości podawanych środków gaśniczych spowodowało zatrzymanie ognia.
Na szczęście płonący las udało się ugasić już na jego skraju, co znacznie ograniczyło straty, który pożar mógł spowodować.
Ogółem w działaniach gaśniczych wzięło udział trzydziestu sześciu strażaków z jJednostki Ratowniczo-Gaśniczej w Pleszewie oraz Ochotniczych Straży Pożarnych z Gizałek, Wierzch, Wronowa, Rudy Wieczyńskiej, Szymanowic i Broniszewic.

Aby uniknąć w przyszłości podobnych zdarzeń przypominamy:

Żniwa to czas wzmożonych prac przy zbiorze zbóż i innych płodów rolnych. Choć rolnicy w tym okresie mogą jedynie pomarzyć o chwili wytchnienia, to nie powinni zapominać o przestrzeganiu zasad bezpieczeństwa.
Szczególnie ważne jest zadbanie o prawidłowe utrzymanie kombajnów i innych maszyn rolniczych. Nie ma co ukrywać, że maszyny i urządzenia wykorzystywane po kilkanaście godzin wymagają codziennych zabiegów konserwacyjnych. Wszystkie części mechaniczne pracujące w ruchu muszą być systematycznie czyszczone, smarowane i sprawdzane, czy są sprawne zgodnie z zaleceniami producenta maszyny określonymi w dokumentacji techniczno - ruchowej. To fundamentalna zasada bezpieczeństwa.
Najważniejszą maszyną w czasie żniw jest oczywiście kombajn zbożowy. Jest to maszyna złożona, której pewne elementy należą do łatwopalnych. Pracuje w warunkach dużego zapylenia, szczególnie sprzyjającego powstawaniu pożarów, wymaga zatem niezwykłej ostrożności obsługującego i bezwzględnego  przestrzegania przepisów przeciwpożarowych. 
Przed rozpoczęciem pracy trzeba sprawdzić stan paliwa w zbiorniku i oleju w skrzyni korbowej silnika, skrzyni biegów i układu hydraulicznego. Braki należy uzupełnić w taki sposób, aby nie pozostawić śladów na obudowie i podzespołach. Z powierzchni zewnętrznych podzespołów rolnik powinien usunąć ślady smarów, oleju i paliwa, a silnik oczyścić z pyłu i zanieczyszczeń. Nie można zapomnieć także o sprawdzeniu stanu instalacji elektrycznej, akumulatorów, złączy i zacisków elektrycznych . Na koniec koniecznie ocenić, czy przewody znajdujące się w pobliżu ruchomych części maszyny nie są narażone na uszkodzenie w trakcie jej pracy. 
Kolejną zasadą jaką należy przestrzegać jest zabezpieczenie podręcznego sprzętu gaśniczego do prowadzenia ewentualnych działań gaśniczych. Choć kwestia ochrony przeciwpożarowej wydaje się być oczywista, to przypadki pokazują, że niewłaściwe zabezpieczenia są jedną z przyczyn tragicznych wypadków. W takich sytuacjach, szczególnie ważne jest nie tylko zaopatrzenie się w popularne gaśnice, ale także odpowiednie zabezpieczenie ciągników z pługami do oborywania miejsca pożaru oraz beczkowozów z wodą. 
Mała gaśnica wystarczy jedynie dla formalności. Odpowiednie zabezpieczenie kombajnu powinno składać się z co najmniej dwóch gaśnic proszkowe zawierających po 6 kg środka gaśniczego służącego do gaszenia pożarów grupy A, B, C. Ponadto do gaszenia materiałów w miejscu omłotu np. słomy na polu czy plew należy mieć pod ręką gaśnicę wodno-pianową sześciokilogramową lub większą.  Gaśnica pianowa, z uwagi na zawartość wody, ma za zadanie zmniejszenie temperatury palącej się substancji oraz naniesienie piany, co ogranicza dostęp tlenu do palącej się substancji. Z kolei gaśnica proszkowa – nadaje się do stłumienia zarzewia pożaru. Podręczny sprzęt gaśniczy należy uzupełnić łopatą do ewentualnego przysypania ziemią płonącej słomy. Ważna jest także lokalizacja sprzętu. Powinna umożliwiać jak najszybszy dostęp do niego, dlatego w kabinie kombajnu najlepiej mieć gaśnicę proszkową. Dobrze jest jednak taką samą zamocować przy komorze silnika. Z uwagi na to, że silnik stanowi źródło wysokiej temperatury oraz miejsce, gdzie znajdują się łatwopalne substancje – tam też łatwo o pojawienie się ognia. Gaśnica pianowa – z uwagi na zawartość wody – powinna znajdować się w okolicy wylotu słomy i plew. Podręczny sprzęt gaśniczy należy również uzupełnić łopatą do ewentualnego przysypania ziemią płonącej słomy. 
Szczególnej rozwagi w tym okresie wymaga również używania ognia otwartego. Ewentualne palenie tytoniu jest dozwolone jedynie w miejscach pozbawionych materiałów palnych, oddalonych od miejsca wykonywania prac żniwnych i występowania palnych płodów rolnych o co najmniej 10 metrów. 
Natomiast całkowicie zabronione jest palenie tytoniu przy obsłudze sprzętu, maszyn i pojazdów podczas zbioru palnych płodów rolnych oraz ich transporcie.

Zdjęcia: asp. Mariusz Glapa - KP PSP Pleszew